Daisaku spotkał się z Mito na górze kiedy walka się skończyła.Po drodze za czeli sobie gadać.
Daisaku: Mito.
Mito: Hmm?
Daisaku: Z twarzy przypominasz Minato.
Mito: Hmm? za dużo sobie wyobrażasz chłopcze.
Daisaku: Nie wyobrażam tylko tak mówię.
Daisaku w Akatsuki całko wicie się zmienił i znacznie wzrósł w siłę nawet 100 razy lepszy niż przedtem nawet jego wygląd nosił maskę podobną do Obito:
Tak jak było w rozdziale z Kaguią miał prawą rękę owiniętą w bandaż,wielu osób z Akatsuki uważali go za skrytego w sobie i niezbyt rozmownego człowieka można po prostu powiedzieć że jest tajemniczą osobą ale to po prostu znieważyli.Współpracował z nim Mito na początku ich relacie były dość napięte ponieważ Mito przeważnie działał samemu ale w Daisaku zauważył coś co przykuło jego uwagę.Ich szefem jest Kagiko był osobą dość stanowczą i miał twardy charakter nikt nie mógł się mu zprzeciwić oczywiście oprócz Kaguyii.
Kagiko: Hasi i Oomoi widzieliście Daisaku i Mito?
Hasi: A co my jakieś niańki?
Oomoi: Hasi uspokój się.
Kagiko: Oomoi nie musisz go uspokajać już się do tego przyzwyczaiłem.
Daisaku i Mito stali sobie na wzgórzu zamyślając się co będzie dalej.
Mito: Daisaku już idziemy?
Daisaku: Nie musimy jak Kagiko wybuchnie z nerwów to się wyładuje na Oomoi i na Hasi'ego.
Mito od wrócił się tyłem od Daisaku i ruszył ku drzewu postanowiony że się tam położy.
KONIEC ROZDZIAŁU SPECIALNEGO

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz